I C 712/22 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Gdańsku z 2023-12-04

Sygn. akt I C 712/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2023 roku

Sąd Okręgowy w Gdańsku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący sędzia Jarosław Łukowski

Protokolant sekretarz Katarzyna Przybylska

po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2023 roku w Gdańsku

na rozprawie

sprawy z powództwa M. N. (1) i M. N. (2)

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.

o ustalenie i zapłatę

1.  ustala, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF zawarta w dniu 30 listopada 2006 r. pomiędzy M. L. (obecnie L. N.) oraz M. N. (2) a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. jest nieważna w całości;

2.  zasądza od pozwanego (...) S.A. Spółki Akcyjnej z (...) w W. na rzecz powodów M. N. (1) oraz M. N. (2):

a)  kwotę 61.592,52 zł (sześćdziesiąt jeden tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt dwa złote 52/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty,

b)  kwotę 30.908,89 CHF (trzydzieści tysięcy dziewięćset osiem franków szwajcarskich 89/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

3.  zasądza od pozwanego (...) S.A. Spółki Akcyjnej z (...) w W. na rzecz powódki M. N. (1) kwotę 8.861,53 zł (osiem tysięcy osiemset sześćdziesiąt jeden złotych 53/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

4.  zasądza od pozwanego (...) S.A. Spółki Akcyjnej z (...) w W. na rzecz powoda M. N. (2) kwotę 8.861,53 zł (osiem tysięcy osiemset sześćdziesiąt jeden złotych 53/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

5.  oddala powództwo o zapłatę w pozostałym zakresie;

6.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 712/22

UZASADNIENIE

M. N. (1) i M. N. (2) złożyli pozew przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., po ostatecznym sprecyzowaniu żądania wnosząc o:

1) ustalenie, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawarta w dniu 30 listopada 2006 r. przez M. N. (1) oraz M. N. (2) z (...) S.A., zmieniona aneksem z dnia 27 marca 2013 r., jest nieważna w całości od momentu jej zawarcia,

2) zasądzenie — solidarnie, ewentualnie łącznie — na rzecz powódki M. N. (1) oraz powoda M. N. (2) od pozwanego (...) S.A.:

a) kwoty 61.592,52 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty oraz

b) kwoty 30.908,89 franków szwajcarskich wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty,

a także kwoty 17.723,06 zł — po połowie na rzecz każdego z powodów, tj.:

c) kwoty 8.861,53 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty — od pozwanego (...) S.A. na rzecz powódki M. N. (1) oraz

d) kwoty 8.861,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2021 r. do dnia zapłaty — od pozwanego (...) S.A. na rzecz powoda M. N. (2).

Powodowie określili też zadania ewentualne w przypadku nieuwzględnienia przez Sąd roszczenia głównego nieważności umowy.

Wnieśli także o zasądzenie solidarnie na rzecz powodów od pozwanego Banku kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wynikającej z odrębnych przepisów lub według spisu kosztów (jeśli zostanie złożony).

W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych waloryzowany kursem CHF. Powodowie podnieśli, że przedmiotowa umowa zawiera postanowienia, które mają charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c. i powodują jej nieważność w całości. Powodowie odnieśli się do spełnienia przesłanek koniecznych dla ustalenia abuzywności postanowień umownych. Wskazali na nieważność umowy kredytu jako konsekwencje abuzywności kwestionowanych postanowień umownych w zakresie indeksacji świadczeń stron walutą obcą, jako konsekwencję przekroczenia granic swobody umów oraz jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego. Wyjaśnili metodologie wyliczenia wysokości dochodzonych roszczeń zakresie zadania głównego oraz ewentualnego. Powodowie wskazali, że przysługuje im interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy.

(vide: pozew – k. 3-46)

W odpowiedzi na pozew (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictw.

Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów wymagalnych dawniej niż trzy lata przed podjęciem przez powoda próby przerwania biegu przedawnienia w sprawie. Podkreślił też, że w sprawie w zakresie roszczeń z tytułu umowy upłynął także 10-letni okres przedawnienia.

W uzasadnieniu pozwany przyznał fakt zawarcia z powodami umowy kredytowej. Bank zarzucił brak interesu prawnego w powództwie o ustalenie. Zawarcie umowy stanowiło zakończenie procesu, podczas którego powodowie wybrali ofertę pozwanego Banku tj. kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, walutę waloryzację kredytu, okres kredytowania i jego wysokość. Zgodnym zamiarem stron było zawarcie umowy o kredyt waloryzowany kursem CHF na aktualnie kwestionowanych przez powodów zasadach. Wskazał, że ważność umowy i brak abuzywnego charakteru klauzul indeksacyjnych wynika ze specyfiki kredytu indeksowanego kursem CHF. Postanowienia umowne zostały ukształtowane w sposób zgodny z zasadą swobody umów. Zwrócono uwagę na kwestię dopuszczalności kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej w świetle przepisów prawa. Dopuszczalne jest bowiem ustalanie wysokości kredytu i rat kredytowych przez Bank na podstawie Tabeli kursów walut obcych, w oparciu o rynkowy kurs kupna i sprzedaży. Bank podkreślił, że kursy publikowane w Tabelach kursów walut obcych miały charakter rynkowy, były jasne i dostępne. Wskazał na bezzasadność zarzutu niedręczenia powodom tabeli kursów. Bank zaprzeczył jakoby nienależycie poinformował powodów o kwestiach ryzyka kursowego. W opinii pozwanego, klauzule dotyczące mechanizmu waloryzacji nie mają charakteru abuzywnego w rozumieniu przepisów k.c. W przypadku ewentualnego uznania kwestionowanych postanowień dotyczących waloryzacji za bezskuteczne, możliwe jest utrzymanie w mocy spornych postanowień ze wskazaniem, że należy je interpretować bądź uzupełnić przepisami prawa powszechnie obowiązującego, w tym np. zastosować do wykonania umowy kurs średni CHF z Narodowego Banku Polskiego. W ocenie pozwanego, ustalenie nieważności umowy pociągnie dla powodów niekorzystne skutki. Wskazał na niezasadność zastosowania teorii dwóch kondykcji przy rozstrzyganiu sprawy.

(vide: odpowiedź na pozew – k. 84-158)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

25 listopada 2013 roku doszło do zastąpienia (...) Bank S.A. z siedzibą w W. przez (...) S.A. z siedzibą w W..

(okoliczność bezsporna)

28 czerwca 2008 roku powodowie zawarli związek małżeński. Powódka zmieniła nazwisko na dwuczłonowe „L. N.”.

(okoliczności bezsporne, nadto odpis skrócony aktu małżeństwa – k. 319)

M. N. (1) i M. N. (2) byli zainteresowani zaciągnięciem zobowiązania kredytowego na zakup mieszkania. Udali się do doradcy finansowego (...) celem przedstawienia oferty kredytu na zakup mieszkania. Odbyło się kilka spotkań z doradcą. Przedstawiono powodom oferty kredytu dwóch albo trzech bankÓE. To były oferty kredytów w CHF, ponieważ doradca poinformował konsumentów, że tylko na taki kredyt ich stać. Jedna z ofert wydała się powodom najkorzystniejsza. Była to oferta kredytu z odniesieniem do CHF, choć powodowie w rozmowach z doradcą cały czas operowali kwotami w złotych. Brakowało im wówczas 90% kwoty na pokrycie ceny mieszkania tzn. 207.000zł. Zachęcano powodów, wskazując, że kredyt z odniesieniem do CHF jest bardzo popularny i bezpieczny z uwagi na stabilność waluty szwajcarskiej. Przedstawiono konsumentom wykresy historyczne waluty CHF, mające wykazać jej stabilność i bezpieczeństwo. Nie okazano powodom symulacji parametrów kredytu w przypadku zmiany kursu waluty CHF.

7 listopada 2006 roku powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu (...) hipoteczny w celu zakupu lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym w kwocie 207.000 zł. Jako walutę kredytu zaznaczono CHF. We wniosku powodowie oświadczyli, że nie prowadzą działalności gospodarczej.

(okoliczności bezsporne, nadto wniosek o udzieleni e kredytu – k. 177-183, zeznania powodów na rozprawie 11.01.2023 r. - protokół elektroniczny na płycie CD k. 298)

7 listopada 2006 roku powodowie podpisali oświadczenie o treści: „Pracownik (...)Bank SA przedstawił mi w pierwszej kolejności ofertę kredytu/pożyczki hipotecznej w polskim złotym.

Po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowałem, iż dokonuję wyboru oferty kredytu/ pożyczki hipotecznej denominowanej w walucie obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/ pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia.

Ponadto zostałem poinformowany przez pracownika (...) Banku SA o jednoczesnym ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej polegającym na tym, że w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej może ulec zwiększeniu comiesięczna spłata raty kredytu/pożyczki oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania.

Jestem świadomy ponoszenia obu rodzaju ryzyk, związanych z wybranym przeze mnie produktem kredytowym.

Pracownik (...) Banku poinformował mnie również o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej, tj. o możliwości wzrostu raty kapitałowo-odsetkowej.

Informacje te zostały mi przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu.”

Znaczenie podpisywanego oświadczenia nie było z powodami omawiane.

(okoliczności bezsporne, nadto oświadczenia powodów. - k. 184-185, zeznania powodów na rozprawie 11.01.2023 r. - protokół elektroniczny na płycie CD k. 298)

Decyzją kredytową z 15 listopada 2006 roku bank przyznał kredyt wnioskodawcom na wskazanych w dokumencie warunkach. Określono, że kwota kredytu wynosi 207.000 zł. Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 14 listopada 2006 roku według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A. wynosiła 88.711,75 CHF. Zastrzeżono, że kwota miała charakter informacyjny i nie stanowiła zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej.

(okoliczności bezsporne, nadto decyzja kredytowa z 15.11.2008 r. – k. 187-188)

30 listopada 2006 roku pomiędzy (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W. oraz M. N. (2) i M. L. zawarta została umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF. Celem kredytu było finansowanie zakupu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego w G. przy ul. (...) nr (...)(...) ust. (...) umowy). Kwotę kredytu ustalono na 207.000 zł (§ (...) ust. (...) umowy), zaś jako walutę waloryzacji kredytu strony wskazały CHF (§ (...) ust. (...) umowy). Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 14 listopada 2006 roku według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A. wynosiła 88.711,75 CHF i miała charakter informacyjny, nie stanowiąc zobowiązania banku. Zastrzeżono, że wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w umowie (§ (...)ust. (...) umowy).

Okres kredytowania wynosił 360 miesięcy. Spłata kredytu miała następować w równych ratach kapitałowo-odsetkowych, 10. dnia każdego miesiąca (§ (...)ust. (...) umowy).

Kredyt został zabezpieczony m.in.: hipoteką kaucyjną do kwoty 310.500 zł na nieruchomości będącej przedmiotem finansowania kredytem, przelewem na rzecz (...) praw z umowy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości obciążonej hipoteką, ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego kredytu, przelewem na rzecz banku praw z umowy ubezpieczenia na życie (§ (...) umowy)..

W § (...)ust. (...) umowy ustalono, że (...) udziela Kredytobiorcy na jego wniosek kredytu hipotecznego przeznaczonego na cel określony w § (...) ust. (...) w kwocie określonej w § (...) ust. (...), waloryzowanego kursem kupna waluty CHF wg tabeli kursowej (...) Banku S.A. Kwota kredytu wyrażona w CHF walucie jest określona na podstawie kursu kupna waluty CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. z dnia i godziny uruchomienia kredytu.

W treści § (...)ust. (...) zd. (...) umowy ustalono, że Harmonogram spłat kredytu jest sporządzany w CHF.

Zgodnie z § (...) ust. (...) umowy, raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50.

Do tabel banku odnosił się również § (...) ust. (...) umowy, w którym postanowiono, że wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującym na dzień i godzinę spłaty.

W § (...), określającym skutki nieterminowej spłaty kredytu, określono, że z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego/od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności (...) z tytułu umowy kredytowej, (...) dokonuje przeliczenia wierzytelności na złote po kursie sprzedaży CH z tabeli kursowej (...) Banku S.A z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa (§ (...) ust. (...)umowy).

W treści § (...) umowy kredytobiorcy oświadczyli, że zostali dokładnie zapoznani z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptują. Kredytobiorcy są świadomi, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotowego wobec waluty obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Kredytobiorcy oświadczyli także, że zostali dokładnie zapoznani z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązującymi w mBanku oraz zasadami modyfikacji oprocentowania Kredytu i w pełni je akceptują (§ (...) ust. (...) umowy).

(okoliczności bezsporne, nadto umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych mPlan waloryzowany kursem CHF– k. 50-53, harmonogram spłat – k. 191-198)

Integralną część umowy stanowił "Regulamin (...)”. Zasady udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych zostały określone w Rozdziale (...) Regulaminu.

W § (...) ust. (...) zd. (...) Regulaminu wskazano, że bank udziela kredytów i pożyczek złotowych waloryzowanych kursem następujących walut wymienialnych: USD/EURO/CHF lub innych walut według tabeli kursowej (...) Banku S.A. W treści § (...) ust. (...) Regulamin podano, że kredyt waloryzowany udzielany jest w złotych polskich, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę obcą.

Regulamin § (...) ust. (...) przewidywał, że wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo - odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty określona jest w tej walucie, natomiast jej spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim jej przeliczeniu wg kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej (...) Banku S.A na dzień spłaty. Wysokość rat odsetkowych i kapitałowo - odsetkowych kredytu waloryzowanego wyrażona w złotych, ulega comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty, według tabeli kursowej (...) Banku S.A. na dzień spłaty (§ (...) ust. (...) regulaminu).

(okoliczności bezsporne, nadto regulamin (...) - k. 167-176)

Kredyt został uruchomiony zgodnie z wnioskiem powodów. Kwotę kredytu wypłacono w walucie polskiej.

(okoliczności bezsporne, nadto dyspozycja uruchomienia kredytu – k. 189, zaświadczenie z 16.12.2021 r. - k. 62-66)

Umowa kredytu została zawarta w oddziale banku . Dzień lub dwa przed podpisaniem umowy powodowie otrzymali jej projekt celem zapoznania się. Nie konsultowali z nikim treści udostępnionego wzorca.. Przed podpisaniem umowy powodowie zapoznali się z treścią dokumentów. Wizyta w banku była krótka. Na żadnym etapie zawierania umowy nie wytłumaczono powodom w jaki sposób ustalane są Kursy waluty obcej stosowane do obsługi kredytu. Nie pouczono powodów, że w trakcie trwania umowy kurs CHF może zmienić się w sposób nieograniczony. Wskazywano natomiast, że z uwagi na korzystność kredytu możliwe i powszechne jest spłacanie go w czasie dużo krótszym, niż przewiduje to umowy, np. 5-6 lat. Nie zwracano uwagi powodów na fakt, iż wzrost kursu waluty CHF ma wpływ na wysokość salda kredytu. Powodowie zawierając umowę zdawali sobie sprawę, iż wiąże się z nią pewnego rodzaju ryzyko kursowe, jednak nie rozumieli na czym dokładnie ono polega i z jaki skutkami się wiąże.

Treść umowy kredytu oraz będącego jej integralną częścią Regulaminu opierała się na wzorcu umownym i była stała dla wszystkich klientów banku.

Postanowienia umowne na dzień zawarcia przedmiotowego kredytu nie obejmowały sposobu obliczeń oraz parametrów, którymi posługiwał się bank w procesie wyznaczania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF. Powodowie nie mieli wpływu na sposób ustalania wysokości kursów kupna oraz sprzedaży stosowanych przy obsłudze kredytu.

Powodowie nie dokonywali spłaty rat samodzielnie, bank automatycznie pobierał raty z konta bankowego i dokonywał przewalutowania. Powodowie wpłacali na konto rozliczeniowe środki z nadwyżką, aby mieć pewność, że kwota wystarczy na pokrycie raty, ponieważ nie znali dokładnej wysokości raty kredytu w danym miesiącu z uwagi na różnice kursowe.

(dowody: zeznania powodów na rozprawie 11.01.2023 r. - protokół elektroniczny na płycie CD k. 298, umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF– k. 50-53)

Dnia 27 maja 2013 r. strony zawarły aneks do umowy kredytu, na mocy którego zapewniono możliwość dokonywania zmian waluty spłaty kredytu.

(dowód aneks do umowy – k. 54-55)

Pismem z 29 listopada 2021 roku powodowie wezwali pozwanego do zwrotu wszelkich należności, jakie w związku z umową bank otrzymał od kredytobiorców w terminie do 13 grudnia 2013 roku.

Pismem z dnia 24 lutego 2022 r. powodowie wystosowali do pozwanego wezwanie do zapłaty zwrotu kwot nie mniejszych niż 79.315,58 zł i 30.908,89 CHF, najpóźniej do 4 marca 2022 roku, w związku z nieważną umową o kredyt hipoteczny. Pismo zostało nadane 1 marca 2022 roku.

(okoliczności bezsporne, nadto wniosek z wezwaniem z 29.11.2021 r. – k. 59-60, wezwanie do zapłaty – k. 68, dowód nadania – k. 69)

Powodowie dokonywali spłaty rat kapitałowo – odsetkowych wynikających z zobowiązania kredytowego w walucie polskiej, a po zawarciu aneksu także w walucie CHF.

W momencie podpisania umowy powodowie nie byli małżeństwem. Związek małżeński zawarli 28 czerwca 2008 roku. Przed małżeństwem finansowali raty kredytu w częściach równych, po połowie.

(dowód: zaświadczenie z 16.12.2021 r. - k. 62-66, odpis skrócony aktu małżeństwa – k. 319, oświadczenie powodów z 17.01.2023 r.- k. 320)

Na rozprawie 12 kwietnia 2023 roku powodowie oświadczyli, że zostali pouczeni przez Sąd o skutkach stwierdzenia nieważności umowy kredytowej. Pomimo tego domagają się stwierdzenia nieważności umowy, uważając, że jest to dla nich korzystne.

(okoliczności bezsporne, nadto zeznania powodów na rozprawie 12.04.2023 r. - protokół elektroniczny na płycie CD k.324)

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranych i przeprowadzonych w sprawie dowodów, które poddano ocenie zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Dowodom w postaci dokumentów urzędowych Sąd dał wiarę co do tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone (art. 244 k.p.c.), zaś dokumentom prywatnym wyłącznie co do tego, że osoba podpisana na dokumencie złożyła oświadczenie zawarte w jego treści (art. 245 k.p.c.).

Na potrzeby postępowania dowodowego strony, poza dokumentami uwierzytelnionymi, przedłożyły również wydruki i kserokopie, które w określonych okolicznościach stanowić mogą inny środek dowodowy, o jakim mowa w art. 308 k.p.c. i art. 309 k.p.c. W toku postępowania żadna ze stron nie sprzeciwiała się włączeniu ich w materiał dowodowy. Dokumenty zgromadzone w toku postępowania nie były kwestionowane przez strony, a Sąd również nie podważał ich prawdziwości oraz treści. Zapisy umowne łączące strony były bezsporne. Dokumenty złożone przez strony, a nieuwzględnione w ww. stanie faktycznym - stanowiące własne wyliczenia, opracowania osób trzecich czy wydruki ze stron internetowych - sąd uznał za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia.

Podstawę ustaleń faktycznych stanowił także dowód z zeznań powodów, którzy wyjaśnili okoliczności, w jakich doszło do zawarcia umowy kredytu. Sąd nie miał podstaw, aby odmówić tym zeznaniom wiarygodności, gdyż były one logiczne i nie zawierały sprzeczności podważających ich rzetelność. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że strona przeciwna nie zdołała skutecznie podważyć prawdziwości zeznań powodów.

Sąd na mocy art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 pominął wnioski dowodowe zawarte w pozwie w punkcie (...) oraz w odpowiedzi na pozew w punkcie (...) do (...), (...), (...), (...), (...), jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W odniesieniu do pominiętych dowodów dokumentowych oraz plików na płycie CD Sąd uznał wskazane dowody za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Tego rodzaju dowody nie stanowiły wartości dla ustalenia okoliczności ważnych dla rozstrzygnięcia sporu jako niezwiązane bezpośrednio z umową łączącą strony. Należy wskazać, iż przeprowadzenie prawnej oceny umowy jest przedmiotem wyłącznej, dyskrecjonalnej kompetencji Sądu, a jego obowiązkiem jest rozstrzyganie sprawy indywidualnie. W zakresie dowodu z dokumentu w postaci odpisu protokołu świadka M. D. należy wskazać, iż z okoliczności faktycznych sprawy nie wynikało, by świadek był obecny na jakimkolwiek etapie zawierania umowy kredytowej z powodami i miał z nimi bezpośredni, indywidualny kontakt. Sąd zwraca uwagę, iż zasadność powództwa rozpatrywana jest indywidualnie, w odniesieniu do konkretnej sprawy, nie zaś w oparciu o ogólne zasady i procedury przedstawiane przez osoby niezwiązane z niniejszą sprawą. Ponadto, Sąd w niniejszej sprawie uwzględnił roszczenie o zapłatę opierające się na przestankowym ustaleniu bezskuteczności umowy. Wobec powyższego, nie znajdowało podstaw ustalanie okoliczności wykonywania umowy, jak również szczegółowych wyliczeń wysokości rat kapitałowo - odsetkowych w przypadku uznania niedozwolonego charakteru określonych zapisów umownych z jednoczesnym utrzymaniem w mocy czynności prawnej w pozostałym zakresie. Wnioskowany dowód z opinii biegłego sądowego nie był zatem przydatny do wykazania danego faktu. Podkreślić należy, iż wysokość kwot wpłaconych przez powoda do Banku z tytułu zawartej umowy kredytu wynikała z przedłożonego zaświadczenia wydanego przez (...) S.A. Pozwany nie zakwestionował prawidłowości treści wyrażonych w zaświadczeniu. Wyliczenie uiszczonych przez powodów kwot w ramach wykonywania nieważnego stosunku prawnego nie wymagało specjalistycznej wiedzy biegłego sądowego.

W ocenie Sądu, powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy kredytowej), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Przepis art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wymienia elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu, wśród których wymieniono m.in. kwotę i walutę kredytu, a także zasady i termin spłaty kredytu.

Na wstępie Sąd wskazuje, że zawarta miedzy stronami umową nie jest umową kredytu walutowego. W oparciu o przedmiotową umowę powodowie otrzymali od pozwanego określoną sumę pieniężną w złotych polskich. Zdaniem Sądu, przedmiotem umowy kredytowej łączącej strony była kwota wyrażona w walucie polskiej. Umowa była umową kredytu w PLN indeksowanego do waluty obcej. Kredytodawca udzielił powodom kredytu w PLN, który następnie został przeliczony do waluty obcej, zaś jego wypłata i spłata następowała w PLN. To, że przedmiotem umowy była kwota pieniężna wyrażona w PLN przesądza jednoznacznie § (...) ust. (...) umowy łączącej strony, w którym wskazano, że kwota kredytu wynosi 207.000 zł. Natomiast ust. 3 i 3A tego przepisu dotyczą wyłącznie zastosowania określonego mechanizmu finansowego przeliczania na walutę obcą tak, aby spłata następowała w walucie polskiej, stanowiącej równowartość określonej liczby franków szwajcarskich. Paragraf (...) ust. (...) umowy również odnosi się do kwot wyrażonych w walucie polskiej. Z analizy umowy wynika, iż również inne jej postanowienia odnoszą się do kwot wyrażonych w złotówkach (składka ubezpieczeniowa, kwota prowizji oraz zabezpieczenie w postaci hipoteki kaucyjnej). Gdyby kredyt był kredytem walutowym, to hipoteka z pewnością zostałaby wyrażona w walucie CHF, a w niniejszej sprawie tak nie było. Wniosku o tym, że kredyt został udzielony w PLN nie zmienia okoliczność, iż harmonogram spłat i system bankowości elektronicznej odnosił się zawsze do określonej liczby franków szwajcarskich; jest to bowiem wyłącznie wynik zastosowanego mechanizmu indeksacji, a nie tego, że umowa dotyczyła waluty obcej. Nadto jest to już etap wykonania umowy w określony sposób, a nie moment jej zawierania. Również ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984) nie potwierdziła, że kredyty indeksowane są kredytami w walucie obcej. W ustawie nie ma takiego przepisu. Ustawa jedynie precyzuje obowiązki banku co do wskazywania w umowach sposobu wyliczania rat kapitałowo – odsetkowych oraz daje możliwość spłaty w walucie obcej.

W przedmiotowej umowie w tytule wskazano, że kredyt jest waloryzowany kursem CHF, a w § (...) ust. (...) określono, że walutą waloryzacji kredytu jest CHF. Brak jest jednak w treści umowy sformułowania, że kredyt jest wyrażony w CHF. Nadto, podstawowe zobowiązanie stanowi kwota kredytu, która zgodnie z § (...) ust. (...) wyrażona została w PLN. Przedmiotowa umowa nie jest więc kredytem walutowym. Nie jest także tzw. czystym kredytem zlotowym – jak wyżej wskazano- jest umową kredytu w PLN indeksowanego do waluty obcej.

Istota sporu koncentrowała się przy ocenie postanowień umownych kształtujących prawa i obowiązki stron, a związanych z zawartą w umowie klauzulą indeksacyjną tj. § (...) ust. (...), § (...) ust. (...), § (...) ust. (...) umowy. Postanowienia te dotyczą przeliczania kwoty kredytu wyrażonej w walucie polskiej na walutę obcą w momencie uruchamiania kredytu oraz dotyczących przeliczania dokonanych w walucie polskiej spłat rat kredytowych na walutę CHF. Ustalenie bowiem niezgodności tych postanowień umownych z przepisami prawa, czy też ich abuzywności będzie miało istotne znaczenie dla oceny możliwości dalszego funkcjonowania umowy w obrocie prawnym.

Podstawowym zarzutem podniesionym przez powodów jest zarzut abuzywności postanowień umowy kwestionowanych przez powodów.

Zgodnie z art. 385 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Z tych przepisów wynika, że uznanie danego postanowienia za abuzywne jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek:

1.  strony łączy umowa,

1.  stronami umowy są przedsiębiorca i konsument,

2.  postanowienie umowne nie zostało uzgodnione indywidualnie z konsumentem,

3.  postanowienie nie określa głównych świadczeń stron (chyba że zostało sformułowane w sposób niejednoznaczny),

4.  postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy.

Na wstępie należy wskazać, że oceny abuzywności postanowienia dokonuje się z punktu widzenia treści umowy w momencie jej zawarcia, a nie z punktu widzenia praktyki, według której umowa była faktycznie wykonywana. Wynika to w sposób jednoznaczny z art. 385 1 k.c. i nast., które odsyłają wyłącznie do treści poszczególnych postanowień umowy. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje, w jaki sposób faktycznie umowa w zakresie abuzywnych przepisów była wykonywana przez pozwanego. Nieistotne jest więc, w jaki sposób pozwany ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez pozwanego kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2017 r. C-186/16). Konsekwencją tego stwierdzenia jest też fakt, że tzw. ustawa antyspreadowa z 29 lipca 2011 r. nie może mieć wpływu na ocenę abuzywności postanowień umownych łączących strony. Ustawa ta wprowadziła pewne możliwości związane ze spłatą kredytów indeksowanych, jednakże nie zmienia to oceny postanowień umownych – te bowiem zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla klienta i nie mogą stanowić klauzul abuzywnych. To, że klienci mogli sami nabywać walutę od podmiotu trzeciego i w tej walucie spłacać raty nie oznacza, że musieli z tej możliwości skorzystać. Umowa, niezależnie od tego uprawnienia kredytobiorców, zawsze musi być sformułowana przejrzyście i poprawnie w każdym aspekcie.

Badając zasadność zarzutu powodów abuzywności postanowień umownych tworzących klauzulę indeksacyjną należy na wstępie wskazać, że znajdują się one w umowie kredytu (i Regulaminie) łączącej przedsiębiorcę (bank/pozwanego) oraz konsumentów (kredytobiorców/powodów). Status przedsiębiorcy po stronie pozwanego jest oczywisty. Nie budzi też wątpliwości Sądu, że powodowie zawierając umowę kredytu mieli status konsumentów, gdyż zaciągnęli kredyt celem nabycia nieruchomości mającej zabezpieczyć ich potrzeby mieszkaniowe. W lokalu nie prowadzono działalności gospodarczej.

Powyższe oznacza, że spełnione są pierwsze dwie przesłanki abuzywności postanowień umownych tj. strony łączy umowa i stronami umowy są przedsiębiorca i konsumenci.

Kolejną przesłanką abuzywności postanowień umownych jest brak indywidualnego uzgodnienia z powodami postanowień umowy, a przede wszystkim tych określających mechanizm indeksacji. Ciężar dowodu indywidualnego uzgodnią z konsumentami postanowień umownych spoczywał na pozwanym, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c.

Analiza materiału dowodowego w sprawie daje podstawę do wysnucia wniosku, iż nie była ona z nimi negocjowana indywidualnie w zakresie swojej konstrukcji czy innych postanowień. Zdaniem Sądu wyłączenie zastosowania art. 385 1 k.c. możliwe byłoby jedynie w sytuacji, gdyby postanowienia umowy były faktycznie i realnie negocjowane przez strony umowy. Nie jest więc wystarczająca sama potencjalna możliwość negocjacji umowy, gdyż teoretycznie możliwości negocjacyjne nie są ograniczone żadnymi przepisami, zasadami czy też regułami. Gdyby więc przyjąć koncepcję odwrotną, to przepis art. 385 1 k.c. byłby w istocie przepisem martwym, gdyż zawsze można byłoby wskazać, że każde postanowienie umowny, nawet ewidentnie niekorzystne dla konsumenta, mogło być indywidualnie negocjowane. Bank nie przedstawił dowodu, z którego wynikałoby, że postanowienia umowne łączące strony były przedmiotem indywidualnych i realnych negocjacji oraz że kredytobiorcy mieli realny wpływ na ich treść.

Należy zwrócić uwagę, że art. 3 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. 1993, L 95, s. 29 - wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 15, t. 2, s. 288) stanowi, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść (wyrok TSUE z 20.09.2019 r. C-51/17). W tym bowiem zakresie umowa była tworzona w oparciu o stały formularz stosowany w identycznej postaci co do każdego kredytobiorcy. Sąd miał na uwadze, że postanowienia o analogicznej treści co w spornej umowie znajdują się w wielu umowach kredytowych waloryzowanych kursem CHF zawieranych przez pozwany bank, co sądowi wiadomo z racji analizy innych spraw z udziałem pozwanego. Nawet przy ustaleniu, że kredytobiorcy mogli zdecydować, czy zaciągnąć kredyt w walucie polskiej, czy też kredyt indeksowany do CHF, przeliczany z waluty polskiej na walutę obcą, nie oznacza, iż umowa, którą zawarli powodowie była indywidualnie negocjowana. W ramach bowiem tego typu umowy powodowie nie mieli żadnego wpływu na jej treść.

Z tych względów należało uznać, że pozwany nie wykazał, aby sporne klauzule indeksacyjne były przedmiotem indywidualnych uzgodnień z powodami Przedmiotowa umowa ma zatem charakter zbliżony do umowy adhezyjnej, czyli takiej, w której warunki umowne zostały określane jednostronnie przez przedsiębiorcę, zaś konsumentom pozostawiono jedynie podjęcie decyzji czy do niej przystąpią bez możliwości negocjacji jej treści.

Kolejną przesłanką abuzywności jest uznanie, że postanowienie nie określa głównych świadczeń stron, chyba że zostało sformułowane w sposób niejednoznaczny.

Wedle Sądu kwestionowane postanowienia umowne regulujące przeliczanie kwoty kredytu udzielonego w PLN na walutę CHF, by wyznaczyć początkowe saldo kredytu i wskazujące, że spłata kredytu następuje w PLN w oparciu o kurs waluty ustalany przez pozwany bank stosowany do przeliczenia raty określonej w CHF, stanowią postanowienia określające główne świadczenia stron. Wynika to z konstrukcji umowy, według której ustalenie kwoty udostępnionej kredytobiorcom oraz kwoty niezbędnej do spłaty każdej poszczególnej raty następuje poprzez odniesienie do mechanizmu przeliczenia jednej waluty na drugą. O wielkości całego kredytu i poszczególnych rat decyduje w istocie przeliczenie najpierw z waluty PLN na CHF w momencie ustalenia wyjściowego salda kredytu, a następnie przeliczanie z CHF na PLN w momencie spłaty każdej raty odsetkowo-kapitałowe. Wniosek taki potwierdza również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyrok z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawach połączonych od C-776/19 do C-782/19, pkt 53), a także coraz bardziej liczne orzecznictwo Sądu Najwyższego np. wyrok z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18, w którym Sąd Najwyższy uznał, że należy odejść od przyjmowanego wcześniej w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, że klauzule przeliczeniowe nie stanowią głównego świadczenia stron. Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu.

W przedmiotowej sprawie wniosek, że postanowienia dotyczące wymiany walut CHF/PLN określają główny przedmiot umowy kredytu, nie oznacza jednak wyłączenia ich spod możliwości badania z punktu widzenia abuzywności zgodnie z art. 385 ( 1)§ 1 k.c., gdyż nie zostały one sformułowane w sposób niejednoznaczny i zrozumiały. Analizowane postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego i przekazanego kredytobiorcom kredytu po przeliczeniu na CHF (stanowiąc wyjściowe saldo kredytu w CHF do spłaty), a także świadczeń konsumentów w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Nie wskazano bowiem w treści umowy, ani w Regulaminie, na podstawie jakich kryteriów Bank ustala stosowany przez siebie kurs wymiany waluty obcej CHF na PLN zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat. To zaś pozostaje w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności postanowień umownych tak, aby kredytobiorca rozumiał w pełni zapis i był w stanie oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria konsekwencje finansowe zawartej umowy (zob. wyrok TSUE z 30.04.2014 C-26/13). W istocie te konsekwencje finansowe dla kredytobiorców są najważniejsze, bo wskazują na realny wymiar ciążących na nich zobowiązań finansowych z tytułu zawarcia umowy kredytu.

W wyroku z dnia 20 września 2017 r. C-186/16, www.eur-lex.europa.eu TSUE wyjaśnił, że „art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych”. W wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (w sprawach połączonych od C-776/19 do C-782/19, pkt 63-65) Trybunał dodatkowo wskazał, że „wymogu przejrzystości warunków umownych (…) nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym (…)”; musi on podlegać wykładni rozszerzającej. Zatem warunek umowny musi także umożliwić konsumentowi o powyższych cechach „zrozumienie konkretnego działania metody obliczania zastosowanej stopy procentowej (…). Umowa powinna przedstawiać w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się dany warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach”. Powyższe warunki muszą być przedstawione w taki sposób, by konsument o powyższych cechach „był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. Nadto ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego charakteru warunku umownego w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy nie może spoczywać na konsumencie (pkt 89 w/w wyroku z dnia 20 września 2017 r.).

Analizowane postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty obcej, a także świadczeń kredytobiorców, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Postanowienia umowne zawarte § (...) ust. (...), § (...)ust. (...), § (...) ust. (...), a w ocenie Sądu także § (...)ust. (...)i (...) Regulaminu odnosiły się wprost do kursu kupna/sprzedaży waluty określonego w tabeli kursowej (...) Banku S.A., jednakże ani w treści umowy ani w Regulaminie nie wskazano na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia kredytu jak i spłaty poszczególnych rat.

W ocenie Sądu w oparciu o kwestionowane postanowienia w momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie jest w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs CHF będący podstawą przeliczenia wysokości raty na PLN. W konsekwencji sporne postanowienia umowne uniemożliwiają konsumentowi prawidłowe i jednoznaczne określenie wysokości raty bądź jednoznacznych podstaw do jej ustalenia, a także dokonania oceny ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Zatem przedmiotowa umowa w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385 1§ 1 k.c.

Ostatnią przesłanką abuzywności jest kształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy.

Odnośnie kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami należy wyjaśnić, że „działanie wbrew dobrym obyczajom” wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Rażące naruszenie interesów konsumenta może dotyczyć interesów o różnym charakterze, przy czym w większości przypadków chodzi o interesy ekonomiczne. Z takim rażącym naruszeniem mamy do czynienia w razie istotnej i nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków konsumenta na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym i odbiegające in minus od standardów rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w relacjach z konsumentami.

Zdaniem Sądu zastosowanie w umowie mechanizmu indeksacji nie stanowiłoby instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorców sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów powodów, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu byłyby precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria (czego w przedmiotowej umowie nie dokonano). Oceniając postanowienia umowy i Regulaminu dotyczące samego mechanizmu indeksacji w kontekście ich ewentualnej abuzywności, Sąd miał na uwadze, że zastosowanie mechanizmu indeksacji umożliwiło powodom uzyskanie na moment zawarcia umowy tańszego kredytu niż tzw. „czysty” kredyt złotowy, z uwagi na niskie oprocentowanie kredytu powiązanego z walutą CHF. Taki rodzaj umowy kredytu przez kilka lat przynosił powodom korzyści finansowe w postaci mniejszych rat w porównaniu z ratami, które spłacaliby, gdyby zaciągnęli kredyt w walucie polskiej niezwiązanej z CHF.

Również ustawa z 26 lipca 2011r. o zmianie ustawy Prawo bankowe dopuściła mechanizm indeksacji, nie uznając go za działanie rażąco sprzeczne z interesami konsumentów. Jeżeli natomiast zanalizować uzasadnienia orzeczeń sądów i decyzje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to można dojść do wniosku, że organy te nie kwestionowały samego mechanizmu indeksacji, a jedynie sposób ustalania kursu, po jakim banki kupowały lub sprzedawały kredytobiorcom walutę obcą (por np. wyrok SA w Warszawie z 21.10.2011r., VI ACa 420/11). Nadto dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wskazywała w swym załączniku, że instytucja kredytowa może oznaczyć w umowie cenę swoich usług jako zmienną, o ile cena zależy od warunków rynkowych, nad którymi instytucja nie ma żadnej kontroli. Oznacza to, że dopuszczono możliwość transakcji produktami, których cena związana jest ze zmianami notowań giełdowych z tym zastrzeżeniem, że cena musi zależeć od czynników obiektywnych niezależnych od stron transakcji (wynika to z pkt 2c w zw. z pkt 1l załącznika do Dyrektywy). Jest więc dopuszczalna taka konstrukcja, w której wartość świadczenia (w przedmiotowej sprawie – wysokość raty) zależna jest od kursu waluty obcej, przy czym kurs ten musi być wyznaczany przez czynniki zewnętrzne. Stosowane przez bank kryteria ustalania wysokości kursów walut muszą mieć zatem charakter obiektywny, zewnętrzny, przewidywalny i niezależny od niego. Ponadto, wysokość tak ustalanego kursu powinna pozostawać w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Sporne postanowienia takim wymogom natomiast nie odpowiadają.

Postanowienia przedmiotowej umowy określające klauzulę indeksacyjną odnosiły do tabeli (...) Banku S.A. Jak już wyżej ustalono, w umowie nie wskazano jednak jak Bank ustalać będzie kursy waluty CHF, w szczególności jakie wskaźniki będzie miał na uwadze. Sąd uznał tak sformułowane postanowienia umowne za klauzule niedozwolone. Sytuacja, w której bank w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony określa wysokość kursów kupna i sprzedaży walut, na podstawie których jest następnie ustalana wysokość wypłaconego kredytu i świadczenia konsumenta (raty), godzi w równowagę kontraktową stron wprowadzając daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumentów. Odesłanie do prowadzonych przez bank tabeli kursów skutkuje bowiem tym, że jedna ze stron stosunku – kredytodawca przyznaje sobie prawo jednostronnego regulowania wysokości świadczenia drugiej strony. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy z postanowień umowy nie wynika w jaki sposób znajdujące się w tabeli kursy sprzedaży i kupna waluty są ustalane. Skutkuje to uzasadnionym ryzykiem, że kryteria stosowane przez bank przy ustalaniu kursów walut mogą być oderwane od rzeczywistości rynkowej oraz ustalane w arbitralny i nieprzewidywalny dla konsumentów sposób. Stawia to konsumentów w bardzo niekorzystnej sytuacji, gdyż de facto nie mają oni żadnej wiedzy ani wpływu na to w jaki sposób są ustalane parametry danej tabeli, a co za tym idzie, w jaki sposób jest ustalana wysokość kursów walut i tym samym ich zobowiązania. Powodowie są zatem narażeni na niczym nieograniczone roszczenia ze strony banku, gdyż nie mają żadnych gwarancji, że stosowane przez niego kursy będą korespondowały z kursami rynkowymi albo średnimi. Niewskazanie przez bank kryteriów branych pod uwagę lub też określenie ich w sposób niezrozumiały powoduje również, że konsumenci są pozbawieni realnej kontroli działania kredytodawcy, a w chwili zawarcia umowy nie są w stanie ocenić wysokości wynagrodzenia banku, które ten zastrzeże z tytułu uprawnienia do ustalania kursu wymiany walut. Tym samym nie mogą on ocenić skutków ekonomicznych podejmowanej przez siebie decyzji. Ponadto, tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut w istocie może skutkować przyznaniem bankowi dodatkowego, ukrytego i nieweryfikowalnego przez konsumentów wynagrodzenia w wysokości różnicy między stosowanymi przez niego kursami walut obcych a ich kursami rynkowymi czy średnimi.

Analizowane klauzule skutkują również tym, że na konsumentów zostało przerzucone ryzyko całkowicie dowolnego kształtowania kursów wymiany walut przez kredytodawcę. W przypadku umów o kredyt hipoteczny jest to zaś o tyle istotne, że kredytobiorca jest narażony na to ryzyko przez wiele lat trwania umowy. Nie ma więc wątpliwości, że ww. postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumentów.

Badając kwestię dowolnego ustalania przez bank kursów wymiany walut należy również zwrócić uwagę na obecne brzmienie art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy – Prawo bankowe, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska powinna określać „szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”. Potwierdza to, że arbitralne ustalanie przez kredytodawcę wysokości kursu walut bez wskazania obiektywnych i niezależnych czynników jest nieprawidłowe. Ponadto, również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kilkukrotnie uznawał za niedozwolone postanowienia dotyczące dowolnego określania przez bank kursów walut obcych (np. klauzule wpisane do rejestru klauzul niedozwolonym pod nr 3178, 3179, 5622 i 5743). Warto też zwrócić uwagę na stanowisko Komisji Nadzoru Finansowego wyrażone w Rekomendacji S (II) z dnia 17.12.2008 r. dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie. Dokument ten nie stanowi wprawdzie aktu powszechnie obowiązującego, lecz jego treść wyznacza granice minimalnych wymagań wobec banków w ich stosunkach z klientami, tak aby nie naruszały one dobrych obyczajów handlowych (dobrych praktyk) i nie wykorzystywały swojej przewagi kontraktowej. W pkt 5.2.2. ppkt. c) ww. Rekomendacji Komisja Nadzoru Finansowego wskazała, że w każdej umowie, która dotyczy walutowych ekspozycji kredytowych powinny znaleźć się co najmniej zapisy dotyczące sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego, w szczególności, wyliczana jest kwota uruchamianego kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na waluty wypłaty i spłaty kredytu.

Sąd nie uznał, że nawet jeśli sposób przeliczania należności z tytułu zawartej umowy był niejasny, to z chwilą dokonania spłaty został on skonkretyzowany, a w rezultacie niedozwolony charakter postanowień dotyczących sposobu przeliczania tych należności został wyeliminowany. Niedozwolony charakter postanowień należy bowiem oceniać z uwzględnieniem okoliczności z momentu zawarcia umowy, dlatego bez znaczenia pozostaje to, w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę w oparciu o kwestionowane postanowienia umowy. Klauzula jest abuzywna z mocy samego prawa i z chwilą zamieszczenia jej we wzorcu, a nie z momentem potwierdzenia jej abuzywności przez uprawniony organ.

W toku wykonywania umowy powodowie skorzystali z wprowadzonej możliwości spłat kredytu bezpośrednio w walucie CHF, w związku z czym w drodze aneksu umożliwiono powodom dokonywanie spłat zadłużenia bezpośrednio w walucie waloryzacji. Powyższa zmiana, powodująca wyłączenie stosowania wobec powodów kursów wymiany walut, nie ma znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych regulujących mechanizm przeliczania walut, gdyż był to już etap wykonywania umowy, zaś umowę należy oceniać na moment jej zawarcia. Nadto zgodnie z aneksem nadal istniała możliwość spłat rat na dotychczasowych zasadach tj. w walucie polskiej przy zastosowaniu kursów ustalanych przez Bank, przy czym w aneksie nie wskazano w sposób precyzyjny, jak ustalane będą te kursy. Jak wskazał TSUE w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sprawa C-19/20), cele dyrektywy 93/13 są w pełni spełnione, w wypadku gdy sytuacja prawna i faktyczna, w jakiej konsument znalazłby się w braku nieuczciwego warunku umownego, zostaje przywrócona, a wada, która obciążała umowę, zostaje usunięta przez strony w drodze zawarcia aneksu, o ile konsument ten przy zawieraniu aneksu był świadomy niewiążącego charakteru tego warunku i wynikających z niego konsekwencji. W przedmiotowej sprawie powodowie podpisując aneks nie działali w celu sanowania wadliwych postanowień umownych (wiedzy o tej wadliwości wówczas nie mieli), lecz wyłącznie w celu obniżenia wysokości rat.

Stanowiska Sądu co do niedozwolonego charakteru postanowień określających sposób wyliczenia kursów kupna i sprzedaży waluty obcej nie zmienia uchwalenie ustawy z dnia z 29.07.2011 o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984) (tzw. ustawa antyspreadowa). Ustawa ta m.in. nałożyła na bank obowiązek umożliwienia klientom – bez dodatkowych opłat – spłaty kredytów bezpośrednio w walucie, w której kredyt został udzielony, dzięki czemu konsument może uniknąć niekorzystnych skutków stosowania przez bank klauzul waloryzacyjnych, a walutę kupować po najbardziej korzystnej cenie. Wejście w życie tej ustawy nie oznacza jednak, że zniknęła potrzeba badania klauzul waloryzacyjnych pod kątem ich abuzywności.

Po pierwsze, ustawa antyspreadowa w art. 4 zawiera przepis intertemporalny, zgodnie z którym „W przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy, o której mowa w art. 1, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki”. Uprawnienia przysługujące kredytobiorcom na mocy ustawy antyspreadowej nie odnoszą się więc umów zawartych przed dniem jej wejścia w życie (co nastąpiło w dniu 26.08.2011 r.) w zakresie, w jakim zostały one spłacone. W tej części zastosowanie znajdą zatem wcześniejsze postanowienia umów, regulaminów, wzorów, itd., których postanowienia powinny być oceniane pod kątem art. 385 1 k.c. i 385 2 k.c. Badanie abuzywności może mieć więc znaczenie w odniesieniu do wpłat i rozliczeń dokonanych przed wejściem w życie ustawy antyspreadowej.

Po drugie należy zauważyć, że ustawa antyspreadowa dawała kredytobiorcom pewne uprawnienia, z których mogli, ale nie musieli skorzystać. Po jej wejściu w życie konsument ma więc możliwość wyboru formy spłaty zobowiązania, co oznacza, że może również wybrać spłatę w walucie polskiej, która nadal będzie przeliczana na walutę obcą. W rezultacie, jeśli kredytobiorca nie korzysta z uprawnień przyznanych na mocy ustawy antyspreadowej i po dniu 26.08.2011 r. podstawą jego świadczenia nadal są postanowienia umowne, to wciąż istnieje możliwość ustalania, czy takie postanowienia nie są abuzywne. Jeśli bowiem konsument dobrowolnie decyduje się spłacać kredyt w walucie polskiej, a nie bezpośrednio w walucie waloryzacji, to musi się to dziać na zasadach zgodnych z prawem, dlatego także wówczas klauzule umowne nie mogą być sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszać interesów konsumentów. Jeśli zatem bank pobierał od konsumenta świadczenia na podstawie takich klauzul, to nawet obowiązywanie ustawy antyspreadowej ani też innych regulacji wewnętrznych w tym zakresie nie ekskulpuje banku i w przypadku uznania ich za abuzywne, nie wiążą one powoda, a co za tym idzie, odpada podstawa pobierania świadczeń na ich podstawie. W rezultacie, po wejściu w życie ustawy antyspreadowej klauzule, które w chwili zawarcia umowy były abuzywne i w dalszym ciągu stanowią podstawę świadczeń ze strony powodów nie przestają być niedozwolonymi postanowieniami umownymi.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc. (np. wyrok SN z 27.11.2019 r., II CSK 482/18; wyrok SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17; wyrok SN z dnia 22.01. 2016 r., I CSK 1049/14).

W tym miejscu trzeba podkreślić, że „do sądu krajowego należy ustalenie, z uwzględnieniem ogółu okoliczności zawarcia umowy kredytu, czy w rozpatrywanej sprawie konsumentowi podano wszystkie informacje mogące mieć wpływ na zakres jego obowiązków i pozwalające mu ocenić w szczególności całkowity koszt kredytu”, przy czym wymóg przejrzystości warunków tej umowy, jest spełniony, „jeżeli przedsiębiorca dostarczy konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji” (wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawach połączonych od C-776/19 do C-782/19, pkt 67 i 78). W tym orzeczeniu TSUE zauważył, że instytucje finansowe „powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej” (pkt 69-70). Trybunał w szczególności zaznaczył, że „kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy” (pkt 71). W tym kontekście TSUE uściślił, że „symulacje liczbowe powinny przyczyniać się do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej” (pkt 73). Trybunał wskazał, że „nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej (pkt 74). W podobnym tonie Trybunał wypowiedział się w wyroku z dnia 20 września 2017 r., Andriciuc i in., C-186/16.

Jednocześnie TSUE wskazywał, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (wyrok TSUE z 20.09.2018 r. C-51/17).

Z akt sprawy wynika, że powodowie w § (...) umowy oświadczyli, że są świadomi istnienia ryzyka kursowego, które może mieć niekorzystny wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Jednocześnie z ich zeznań wynika że doradca kredytowy przedstawił walutę CHF jako stabilną, nie wskazał, że wzrost kursu waluty obcej może być nieograniczony, jak również nie wytłumaczył powodom, ze ma on wpływ nie tylko na wysokość raty, ale przede wszystkim salda kredytu. W tej sytuacji powodowie nie uważali, by zawierając przedmiotową umowę narażali się istotne na ryzyko walutowe. Zapewnienia doradcy w kontekście oświadczenia z § (...) umowy nie wskazującego jakie konkretne informacje zostały powodom udzielone w kwestii ryzyka (przy czym z powyższego orzecznictwa TSUE wynika, że muszą być one dokładne) nie spełniają wymogów rzetelnego powiadomienia konsumentów o ryzyku walutowym. Nadto pozwany nie wykazał, by doradca wyjaśnił powodom konstrukcję umowy i rolę waluty CHF w umowie, ani by zwrócił im uwagę, że zastosowanie znajdą kursy kupna i sprzedaży waluty z tabeli (...) Banku ustalanej przez bank we własnym zakresie. Powodowie podpisując umowę nie zauważyli, że w umowie są stosowane dwa kursy CHF – kupna i sprzedaży. Analiza umowy daje podstawę do uznania, że informacje te nie są wyeksponowane – są w innych częściach umowy, stad mogły być niezauważone przez powodów, tym bardziej gdy doradca nie zwrócił im na to uwagi. To na pozwanym spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania, że warunek umowny był prosty i zrozumiały. Pozwany przede wszystkim nie przedłożył żadnego innego dowodu na treść faktycznie udzielonych powodom pouczeń o ryzyku. Postanowienie § (...) umowy stanowi część wzorca umowy i ma charakter blankietowy – pozwany nie wykazał jakie faktycznie pouczenia powodowie uzyskali.

Z powyższych przyczyn zdaniem Sądu powodom w dacie zawarcia umowy w rzeczywistości nie zostało szczegółowo wyjaśnione ryzyko kursowe i jego wpływ na wysokość zobowiązania. Nie sposób uznać, że przeciętny, rozsądny kredytobiorca w okolicznościach rozpoznawanej sprawy mógł się spodziewać znacznego wzrostu kursu CHF. Jak wskazał Sąd Najwyższy, gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego. Po drugie, gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę, będącego osobą fizyczną, konsumentem, o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę - jako profesjonalista - że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa (wyrok SN z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18).

W wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż całkowite pominięcie informacji o szacunkowej wysokości (skali) kosztów związanych z zastrzeżeniem spreadu walutowego może być postrzegane jako działanie (zaniechanie) wprowadzające w błąd w rozumieniu art. 5-6 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. W istocie bowiem wprowadza to konsumentów w błąd co do wysokości ich faktycznego zobowiązania wynikającego z zawartej umowy kredytu, gdyż zaniża wysokość kosztów, jakie konsumenci będą musieli ponieść. Co prawda w dacie zawierania umowy nie jest możliwe dokładne określenie wszystkich kosztów umowy, ale takie wyliczenie powinno być dokonane choćby szacunkowo, w przybliżeniu, mając na uwadze stawki istniejące w dacie zawierania umowy. W istocie bowiem niepoinformowanie klientów o wysokości spreadu na dzień zawierania umowy oraz że po ich stronie stanowi on dodatkowy koszt, wprowadza go w błąd i nie pozwala ocenić realnej wysokości ich zobowiązań finansowych, jakie będą ich obciążać z tytułu zawarcia umowy kredytu.

W zawartej przez strony umowie nie było informacji o wysokości spreadu na dzień zawierania umowy oraz że stanowi on dodatkowy koszt obciążający powodów.

Skutkiem uznania powyżej wskazanych postanowień umownych za niedozwolone klauzule umowne jest ich eliminacja z umowy zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 kc. Przepis art. 385 ( 1 )kc nie przewiduje możliwości zastąpienia wyeliminowanego postanowienia umownego jakimkolwiek innym postanowieniem umownym. Ustawodawca nie przyjął rozwiązania przewidzianego m.in. w art. 58 § 1 kc, przewidującego możliwość wejścia w miejsce abuzywnych postanowień czynności prawnej odpowiednich przepisów ustawy. Dalszą możliwość obowiązywania umowy oceniać więc należy z pominięciem wyeliminowanych postanowień umownych. Oznacza to, że nie ma możliwości uzupełnienia umowy przez odwołanie się do ustalonych zwyczajów, praktyki rynkowej czy też kursu rynkowego jako tego, który wyznaczać ma kwotę udostępnioną kredytobiorcy oraz wysokość rat wyrażonych w PLN. Podkreślić też należy, że wszystkie te uzupełnienia byłyby również niejednoznaczne dla konsumenta, co skutkowałoby koniecznością uznania ich za abuzywne, jako pozwalające wyłącznie Bankowi wypełnienia ich treścią, jaką Bank stosownie do własnych nieweryfikowalnych potrzeb uznałby za odpowiednią. Orzecznictwo TSUE w tym zakresie wypowiada się jednoznacznie, wskazując na brak możliwości wypełnienia luk w umowie przepisami o charakterze ogólnym, przewidującymi, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów (wyrok TSUE z 3.10.2019 r. C – 260/18).

W ocenie Sądu zawarta przez strony umowa nie mogłaby dalej obowiązywać po eliminacji z niej mechanizmu indeksacji. Unieważnienie jedynie postanowień odnoszących się do indeksacji doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnicy kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty (tak wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18). Kwota zobowiązania byłaby wówczas wyrażona w PLN przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR 3M wyznaczaną dla walut obcych m.in. CHF, jednak niemającą zastosowania dla PLN. Powodowałoby to zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy wskutek eliminacji klauzuli umownej, jako konsekwencję abuzywności, co zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego jest niedopuszczalne (tak SN w wyroku z dnia 14 maja 2015 r., sygn. akt II CSK 768/14). Trzeba mieć na uwadze, że w obrocie gospodarczym nie funkcjonują kredyty w PLN z oprocentowaniem opartym na stawce LIBOR. Eliminacja mechanizmu indeksacji będzie skutkowała zatem tym, że odsetki umowne nie będą spełniały roli wynagrodzenia banku, skoro ich wysokość w umowie nie została powiązana z kwotą pożyczki wyrażoną w PLN, lecz zwaloryzowaną do waluty obcej.

Nadto od dnia 1 stycznia 2018 r. weszły w życie przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniające dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 596/2014, znane szerzej jako rozporządzenie BMR, które odnosi się także do umów zawieranych z udziałem konsumentów. Wynika z niego, iż od dnia 1 stycznia 2020 r. wskaźnik LIBOR jest obliczany jedynie dla 5 walut, tj. Euro, dolar amerykański, frank szwajcarski, funt brytyjski i jen japoński i stosowanie innego wskaźnika do ww. walut jest zabronione. Jednocześnie rozporządzenie to zabrania również zastosowania stawki LIBOR jako wskaźnika referencyjnego dla wierzytelności wyrażonych w złotym polskim. Nadto wskazać należy, iż rozporządzenie to obowiązuje w sposób bezpośredni w krajach będących członkami Unii Europejskiej, a zatem także na terenie Polski. To zaś oznacza, iż umowa kredytu hipotecznego w PLN oprocentowana według wskaźnika LIBOR byłaby sprzeczna z ww. rozporządzeniem, a zatem nieważna z mocy art. 58 § 1 k.c.

Nie ma także możliwości uzupełnienia umowy poprzez przeliczenie kredytu z zastosowaniem kursu średniego NBP, o którym mowa w art. 358 § 2 k.c. Przepis ten wszedł w życie już po zawarciu przez strony spornej umowy i z tego względu nie mógłby znaleźć zastosowania do przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu. Nadto, w ocenie Sądu jego zastosowanie byłoby zabiegiem tzw. redukcji utrzymującej skuteczność, która jest niedopuszczalna (wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Reiffeissen Bank Iniernational AG) jako sprzeczna z celem regulacji dotyczącej ochrony przed abuzywnymi postanowieniami umownymi.

Co więcej, dyspozycja art. 358 § 1 k.c. nie odnosi się do stanu faktycznego niniejszej sprawy – kredyt został udzielony powodom w walucie polskiej, a nie obcej, i w takiej walucie wyrażono wartość początkowego salda kredytu przed jego przeliczeniem na CHF. W przypadku kredytu indeksowanego, jaki występuje w niniejszej sprawie, wartość początkowego salda kredytu wyrażona w CHF powstaje dopiero wskutek zastosowania określonego mechanizmu finansowego przeliczania kwoty kredytu wyrażonej w PLN (z umowy) na walutę CHF.

Nie ma też żadnych podstaw do stosowania średniego kursu NBP poprzez dokonanie wykładni oświadczeń woli stron umowy. Z tekstu umowy ani też z zeznań powodów nie wynika, by wspólnie uzgodnionym zamiarem było stosowanie do rozliczeń kursu NBP. Przeciwnie – z treści umowy w sposób jasny i jednoznaczny wynika, że pozwany zamierzał przez cały czas trwania umowy posiłkować się kursami jednostronnie przez siebie ustalanymi.

Powyższe rozważania wykluczają zatem możliwość zastosowania w sprawie kursu średniego NBP jako tego, który określałby rozmiar świadczenia obu stron.

Wyjątek, w którym sąd krajowy może zastąpić nieuczciwy warunek umowny dyspozytywnym przepisem prawa krajowego, ograniczony jest do przypadków, w których nieważność nieuczciwego warunku zobowiązywałaby sąd do stwierdzenia nieważności danej umowy w całości, narażając przez to konsumenta na penalizujące go konsekwencje (wyrok TSUE z 21 stycznia 2015 r. w sprawie Unicaja Banco i Caixabank C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, EU:C:2015:21; wyrok TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie Dziubak C – 260/18).

Z orzecznictwa TSUE (zwłaszcza w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG) wynika, że punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć, a w razie odpowiedzi negatywnej - czy jej "unieważnienie" zagraża interesom konsumenta, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w czasie sporu. Jeżeli zagraża, wówczas w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania "zastępczego", chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo "świadomej, wyraźnej i wolnej zgody". W uzasadnieniu wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sprawa C-19/20) TSUE wskazał, że unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumentów, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego.

Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu i na rozprawie wyrazili zgodę na uznanie umowy za nieważną. Sąd dopełnił zatem obowiązku rzetelnego poinformowania powodów o skutkach nieważności umowy.

W konkluzji stwierdzić należy, że nie było żadnych podstaw do zastąpienia nieuczciwych warunków umownych jakimkolwiek przepisem, czy tez ogólną regułą prawa cywilnego.

Pozwany kwestionował interes prawny powodów w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z uwagi na nieważność umowy. Sąd miał na uwadze, iż umowa kredytu łącząca strony nie została wypowiedziana i została zawarta na 360 miesięcy (30 lat). Zatem pomimo, że w zakresie rat już uiszczonych powodom przysługuje roszczenie dalej idące, a mianowicie o zapłatę, to co dalszego okresu mają oni interes prawny w rozumieniu art. 189 k.c. w domaganiu się ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z uwagi na nieważność umowy, ponieważ eliminuje to stan niepewności prawnej co do całego stosunku prawnego. Wobec ustalenia nieistnienia stosunku prawnego powodowie nie będą już zobowiązani do uiszczania na rzecz pozwanego dalszych rat w przyszłości, co też wyeliminuje konieczność występowania przez nich z kolejnym żądaniem zapłaty z tego tytułu. Nadto zgodnie z powszechnie znanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, interes prawny powodów w ustaleniu nieważności umowy kredyt wyraża się także tym, że zabezpieczeniem tej umowy jest hipoteka, zaś do jej wykreślenia konieczne jest legitymowanie się przez powodów orzeczeniem stwierdzającym nieważność umowy kredytu. Samo zaś uzasadnienie wyroku, w którym przesłankowo ustalono by nieważność umowy, nie byłoby wiążące dla innego sądu, zwłaszcza wieczystoksięgowego.

Z uwagi zatem na stwierdzenie abuzywności wyżej wskazanych postanowień, konieczności ich wyeliminowania z umowy, obiektywnej niemożliwości zastąpienia ich jakąkolwiek inną treścią oraz braku możliwości trwania umowy po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych Sąd uznał, że umowa jest trwale bezskuteczna, w związku z tym nie istnieje stosunek prawny, którego źródło owa umowa stanowiła, czyli umowa jest nieważna ex tunc, co z kolei powodowało brak podstawy prawnej spełnionych świadczeń i wymagalność roszczenia (art. 385(1) k.c. w zw. art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich).

W punkcie pierwszym sentencji wyroku Sąd ustalił, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF zawarta w dniu 30 listopada 2006 r. pomiędzy M. L. (obecnie L. N.) oraz M. N. (2) a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. jest nieważna w całości.

Pozwany zarzucił, że roszczenie powodów jest przedawnione. W ocenie Sądu zarzut ten nie jest zasadny. Roszczenie ustalenia oparte na podstawie art. 189 k.c. nie ulega przedawnieniu. W judykaturze wciąż aktualne pozostaje stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 sierpnia 1976 roku, sygn. akt II CR 288/76, który stwierdził, że gdy przedmiotem procesu - jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - jest roszczenie procesowe o ustalenie nieważności umowy, czyli ustalenie nieistnienia praw, jakie miałyby z tej umowy wynikać, to w stosunku do takiego żądania pozwu, jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 1.III.1963 r., III CR 193/62 (OSNCP 1964, poz. 97), aktualność zarzutu przedawnienia jest logicznym niepodobieństwem. Stosownym jest zatem uznanie, iż roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytowej nie uległo przedawnieniu. W zakresie roszczenia o zapłatę, dochodzona kwota jest świadczeniem nienależnym i zdecydowanie nie jest świadczeniem okresowym. W wyniku ustalenia nieważności umowy, pozwany nie jest zobowiązany do spełnienia świadczeń okresowych na rzecz powodów, lecz do zwrotu powodom wszystkiego, co od niego uzyskał. Termin przedawnienia roszczenia powodów o zapłatę wynosi zatem 10 lat zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 roku. Wniosek ten wynika z brzmienia art. 5 ust. 2 zd. 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2018, poz. 1104).

Sąd podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (por. wyr. SN z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, uch. SN z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20). Sąd Najwyższy wyraził ten pogląd nawiązując do wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C – 260/18, w którym Trybunał wskazał na możliwość utrzymania umowy zawierającej postanowienia abuzywne w mocy, jeżeli jej unieważnieniu sprzeciwia się konsument. Pogląd ten ma zastosowanie także do roszczeń kondycyjnych banku. W niniejszej sprawie takie oświadczenie zostało zawarte w treści wezwania do zapłaty, zaś powództwo zostało wywiedzione w marcu 2022 roku. Roszczenie o zapłatę nie uległo przedawnieniu w żadnej części.

Nieważność czynności prawnej skutkuje obowiązkiem zwrotu świadczenia spełnionego przez kredytobiorców wobec pozwanego z tytułu zawartej umowy, co wynika z art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 k.c. W tym miejscu podkreślić należy, że brak zastrzeżenia przez powodów zwrotu spełnianego świadczenia (rat kredytu) nie niweczył skuteczności roszczenia, gdyż jak wynika z art. 411 pkt 1 k.c. spełnienie świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej rodzi obowiązek zwrotu, nawet jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie jest do tego zobowiązany.

Nie jest również tak, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na brak wzbogacenia po stronie pozwanego. Jak przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie (co sąd w niniejszej sprawie podziela) nienależne świadczenie jest tylko szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, gdzie wzbogacenie uzyskiwane jest na drodze świadczenia zubożonego (tak m.in. wyr. SA w Warszawie z 5 czerwca 2018 r., VI ACa 1653/16; wyr. SA w Warszawie z 7 czerwca 2018 r., V ACa 495/17). Podnieść należy, iż kondykcja wykazuje pewne cechy specyficzne w stosunku do roszczeń z bezpodstawnego wzbogacenia z innych źródeł, w szczególności w odmienny sposób określa się okoliczności wyłączające możliwość zwrotu tego świadczenia, osobę uprawnioną i zobowiązaną, oraz same przesłanki oceny, że doszło do wzbogacenia kosztem innej osoby (W. Dubis [w:] E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 9, Warszawa 2019. Podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 sierpnia 2012 r. (V CSK 372/11) przyjął, że nienależne świadczenie może być przedmiotem roszczenia określonego w art. 410 § 1 kc i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę ( accipiensa). W unormowaniu tym ustawodawca przesądził bowiem, że świadczenie nienależne jest źródłem roszczenia zwrotnego. W konsekwencji, bez znaczenia w sprawie pozostawało, czy pozwany faktycznie rozporządził środkami finansowymi otrzymanymi w ramach spłat rat kredytu, choćby na pokrycie własnych zobowiązań (przy czym z uwagi na zarobkowy charakter działalności pozwanego oczywistym jest, że nie wszystkie środki otrzymane od powodów pozwany przeznaczył na spłatę zobowiązań wynikających z umów, na podstawie których pozyskał środki na finansowanie akcji kredytowej.

Sąd w toku niniejszej sprawy przychylił się do teorii dwóch kondycji, która jest teorią dominującą w polskim systemie prawnym i którą przewidują obowiązuje przepisy, co potwierdził też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., (V CSK 382/18) oraz w wyroku z 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20).

Wysokość roszczenia pieniężnego nie budziła wątpliwości Sądu, same matematyczne wyliczenia nie były także kwestionowane przez stronę powodową. Z zestawienia wystawionego przez pozwany Bank, dołączonego do pozwu, wynika wprost, jakie kwoty powodowie wpłacili na rzecz pozwanego z tytułu spłat rat kredytu wraz z odsetkami w okresie objętym żądaniem pozwu. Sąd za słuszne uznał także odrębne zasądzenie określonych kwot uiszczanych przez powodów, mając na uwadze, iż początkowo raty kredytu były uiszczane z majątków osobistych każdego z powodów w częściach równych, a po zawarciu małżeństwa w ramach wspólności majątkowej.

Wobec poczynionych rozważań faktycznych i prawnych na mocy art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 411 pkt 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w punkcie drugim sentencji wyroku

Mając na uwadze całokształt powyższych rozważań, skutkiem ustalenia nieważności umowy kredytowej, Sąd, na podstawie art 410 § 1 k.c. w zw. z art. 411 pkt 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.:

-w punkcie drugim zasądził od pozwanego (...) S.A. Spółki Akcyjnej z (...) w W. łącznie na rzecz powodów M. N. (1) oraz M. N. (2):

a) kwotę 61.592,52 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty

b) kwotę 30.908,89 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty,

-w punkcie trzecim zasądził od pozwanego (...) S.A. Spółki Akcyjnej z (...) w W. na rzecz powódki M. N. (1) kwotę 8.861,53 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

-w punkcie czwartym zasądził od pozwanego (...) S.A. Spółki Akcyjnej z (...) w W. na rzecz powoda M. N. (2) kwotę 8.861,53 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2022 r. do dnia zapłaty. Zasądzenie kwot w punkcie 3 i 4 wyroku wynika z dokonanych w równych częściach przez powodów spłat kredytu prze zawarciem związku małżeńskiego.

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Powodowie wyrazili przekonanie, że data wymagalności roszczenia jest odrębna dla każdej z uiszczonych rat i została wskazana w zaświadczeniu o historii spłat kredytu wystawionym przez pozwany bank. Sąd nie podziela stanowiska powodów, mając na uwadze, iż wobec ustalenia nieważności umowy uiszczone kwoty nie stanowią świadczeń okresowych, lecz świadczenie nienależne.

Pismem z 29 listopada 2021 roku powodowie wezwali pozwanego do zwrotu wszelkich należności, jakie w związku z umową bank otrzymał od kredytobiorców w terminie do 13 grudnia 2013 roku. Pismem z dnia 24 lutego 2022 r. powodowie wystosowali do pozwanego wezwanie do zapłaty zwrotu kwot nie mniejszych niż 79.315,58 zł i 30.908,89 CHF, najpóźniej do 4 marca 2022 roku, w związku z nieważną umową o kredyt hipoteczny. Pismo zostało nadane 1 marca 2022 roku.

Sąd wskazuje, iż w piśmie z 29 listopada 2021 roku powodowie nie określili precyzyjnie roszczenia o zapłatę, wobec czego w ocenie Sądu nie jest zasadnym uznanie, iż od tego okresu pozwany pozostawał już w opóźnieniu, bowiem Bank nie znał wysokości żądania powodów. Dopiero w piśmie z 24 lutego 2022 roku powodowie określili precyzyjnie wysokość żądania o zapłatę. W dalszej kolejności sad zważył, iż powodowie nie zaoferowali dowodu, z którego wynikałoby, kiedy wezwanie do zapłaty zostało pozwanemu doręczone. Załączyli jedynie potwierdzenie nadania pisma w dniu 1 marca 2022 roku. Mając na uwadze niesprostanie ciężarowi dowodu w tym zakresie, Sąd zważył, iż należy przyjąć wersję najbardziej korzystną dla pozwanego, czyli że wezwanie do zapłaty odebrał ostatniego dnia terminu przewidzianego prawem na odbiór przesyłek poleconych za pośrednictwem operatora pocztowego, czyli po dwukrotnej awizacji, a zatem 15 marca 2022 roku. W opóźnieniu pozostawał zatem od 16 marca 2022 roku.

W zakresie nieuwzględnionym roszczenie powodów w zakresie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie podlegało oddaleniu na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. a contrario, o czym orzeczono w punkcie piątym sentencji wyroku.

O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie przepisu art. 98 k.p.c. oraz art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, w myśl której koszty te ponosi strona przegrywająca sprawę. Sąd wziął pod uwagę, iż powodowie wygrali spór niemalże w całości, wobec czego zasadnym było skorzystanie z przepisu art. 100 k.p.c., który wskazuje, iż Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. W konsekwencji, w punkcie trzecim wyroku Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Powyższa kwota obejmuje koszt poniesionej przez powodów opłaty od pozwu w wysokości 1.000,00 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 10.800 zł ustalone w oparciu o § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz poniesiony przez powodów koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictw w wysokości 17 zł. O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. art. 98 § 1 (1) k.p.c.

ZARZĄDZENIE

1.  odnotować w kontrolce uzasadnień i rep. C,

1.  odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć zgodnie z wnioskiem

2.  akta przedłożyć z wpływem lub za 30 dni od wykonania.

3.  po wykonaniu przedłożyć do rozpoznania wniosku o zabezpieczenie

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Monika Urban
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Gdańsku
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Jarosław Łukowski
Data wytworzenia informacji: